Forum N-ormy Strona Główna Forum N-ormy


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zbąszynioki, baboki i okolice
Autor Wiadomość
wiygN 
\../. (^.^) .\../


Osobnik: 667
Wiek: 36
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-16, 22:04   

No tak... I świat już nie zazna zbawienia :mrgreen:
_________________
[ N-orma | FREMO | PBase ]
 
 
 
parowozek 
Początkujący


Osobnik: Filip Dziedzic
Wiek: 15
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 139
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 2010-07-17, 00:00   

hugwa napisał/a:

Chyba że to ma byc tylko zdjęcie dokumentujące istnienie takiej to a takiej lokomotywy w pewnym miejscu, określonego dnia o konkretnej godzinie prowadzącej skład o numerze srakim. Wtedy też to jest kiepskie zdjęcie, bo wiemy tylko jaka jest pierwsza lokomotywa i kiedy to było, a gdzie numery pociągu, nutowy zapis Rp1, nazwisko maszynisty, rozpiska składu?
Jeszcze data rewizji :mrgreen: .


No cóż, zostałem zmotywowany do szukania nowych pomysłów na focie i eksperymentowania z różnymi kadrami, sposobami robienia zdjęć itd. Hmm, a może by abstrakcji kolejowej spróbować ;-) ?
_________________
Filip Dziedzic Studio

"Nie ufajcie Jarząbkowi"
 
 
 
hugwa 


Osobnik: Hubert Wasilewski
Wiek: 33
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 3223
Skąd: mentalne zadupie
Wysłany: 2010-07-19, 13:08   

Abstrakcje? Wysoko mierzysz.
_________________
– JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
– Chyba smutek, panie. A teraz...
– JESTEM ZASMUTKOWANY.
 
 
 
parowozek 
Początkujący


Osobnik: Filip Dziedzic
Wiek: 15
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 139
Skąd: Międzyrzecz
Wysłany: 2010-08-08, 16:44   

Tym razem odbyło się już IV Spotkanie Miłośników Nicnierobienia(z III foty już wkrótce), jednak progresu w robieniu fot raczej nie widać. Nie chciałem ryzykować eksperymentami na parowozach, wolałem złapać je "klasycznie". Foty do obejrzenia TU.

!UWAGA!
Radziłbym otwierać zdjęcia w pełnym rozmiarze, bo jak się je przegląda tak jak standardowo pokazuje wrzuta.pl to wyglądają na jeszcze gorsze niż są...
_________________
Filip Dziedzic Studio

"Nie ufajcie Jarząbkowi"
 
 
 
hub93 
MH


Osobnik: Hubert Sobieraj
Wiek: 17
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 193
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-08-08, 18:46   

Ale krzaczory to za Filipka musielismy wyrywać, bo dupy ruszyć sie nie chciało i spało sie na torze...



No, a po za tym foty ze szlaku.

Ciężko tam coś ciekawego właściwie znaleźć.
I pogoda nie dopisała. Mleko na niebie.
Pm standardowo juz się zepsuła i zastąpiła ja stoneczka. Stoneczka też się zepsuła i zastąpiła ją suka. Potem kolejna Sm'ka się zepsuła i tak sobie sie opóźniały pociagi o dwie godziny ;-)




I pamiętajcie: NIGDY nie przebywajcie zbyt długo w Stęszewie!
jeden samochód jeżdżący w kółko, Ci sami ludzie krążą, jakis gang na motorowerach szpanuje na ulicy Stęszewa. A jak rozpada się deszcz to przyjedzie jakis koleś na rowerze z parasolką i będzie kręcił kółka na rampie. Można kręcić horror bez obsady i stylizacji. ;-)

A jak chcecie sobie pojechac na parowozie to weźcie kredyt i zastawcie mieszkanie.

Pozdro




_________________
Ja jestem jednym z Miłośników tych Nośników, buntowników. Co z chodników do głośników niosą deszcz meteorytów.
Ostatnio zmieniony przez parowozek 2010-08-31, 13:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
hugwa 


Osobnik: Hubert Wasilewski
Wiek: 33
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 3223
Skąd: mentalne zadupie
Wysłany: 2010-08-09, 14:51   

5076 zacne całkiem by mogło być, gdyby nie blachodachówka na torze. W sumie OK.
No i zmarnowałes taki piekny deszcz....
A przykucnąłby młokos, póki plecy zdrowe, żeby znad kałuży przy krawędzi peronu strzelić, a jeszcze jakby parowóz był tylko w tle, nieostry, i ten deszcz w kałuży...no byłoby cudnie.
A tak to dodupowate wyszło jak reszta. No, 5299 jeszcze ujdzie.
Dodupowate oczywiście nie dlatego że jakies strasznie złe, ale takie memła co to każdy turysta umni.
_________________
– JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
– Chyba smutek, panie. A teraz...
– JESTEM ZASMUTKOWANY.
 
 
 
hub93 
MH


Osobnik: Hubert Sobieraj
Wiek: 17
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 193
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-08-09, 22:07   

No najlepiej gdybym wynajął helikopter, ale jak na parowóz żądają po szesciopak na głowe, to za helikopter by zażądali jeszcze więcej. ;-)

Jestem miłosnikiem kolei, a nie fotografi artystycznej, staram się jak moge.
Chętnie bym tak naprawde przeczytał co mam poprawić, żeby nastepnym razem wyszło lepiej. Ale hmmm nie widze żadnych szczególnych rad oprócz tej o tarzaniu sie na peronie podczas ulewy i przegapianiu pociągu do domu. :-)

Każdy turysta robi takie samo zdjęcie, gdyż nie ma tam nic ciekawego. Nawet snopki nam zabierali sprzed nosa.
Za 20 lat może osiągne taki poziom, że na szlaku, gdzie są same pola postawie fabryke gwoździ i z nią zrobie zdjęcie.
Wtedy nie będzie parowozów i zamiast o oklepany motyw czepiać się będą o to, ze szynobusowi wycieraczki nieco odstają.

Fakt, fajnie by było zobaczyć taki skład na tle gór, podczas burzy, z jego odbiciem w jeziorze i mgłą w oddali. Ale ja cudów nie czynię.

Pozdrawiam!
_________________
Ja jestem jednym z Miłośników tych Nośników, buntowników. Co z chodników do głośników niosą deszcz meteorytów.
 
 
 
hugwa 


Osobnik: Hubert Wasilewski
Wiek: 33
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 3223
Skąd: mentalne zadupie
Wysłany: 2010-08-11, 18:53   

Nie nadymaj się tak, bo Ci kołek w tyłku uszami liście wypuści.
Czytaj co piszą, a nie strój fochów jak panienka z trądzikiem.
Jeśli nie rozumiesz tego co czytasz - nie próbuj.
Jesli oczekujesz głaskania po główce tylko dlatego że łaskawie polazłeś na tory - nie to forum.
_________________
– JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
– Chyba smutek, panie. A teraz...
– JESTEM ZASMUTKOWANY.
 
 
 
hub93 
MH


Osobnik: Hubert Sobieraj
Wiek: 17
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 193
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-08-12, 18:28   

Nie chce głaskania po główce i go nie oczekuje.

Cytat:
nie dlatego że jakies strasznie złe, ale takie memła co to każdy turysta umni


Nie wiem jakie robi każdy turysta, a i wydziwianych na siłe zdjęć specjalnie nie lubie.
I tu właśnie pojawia się moje pytanie i problem: Jak miałem zrobić zdjęcie, zeby było "Nie takie jak każdy turysta"?
Mam zrobić od spodu, od góry, nieostre, czterowymiarowe, przebudować parowóz, panoramować, czekać miesiąc na lepszą pogode,
postawić krzyż i czekac na moherów, za długo naświetlać. Co miałem zrobić? :-P

Żadnych fochów nie stroje po za tym. Wiem, że poprawić zawsze będzie coś można i fajnie.
No ale jak już piszesz, że coś jest dodupowate, bo takie jak wszystkie, to napisz mi albo najlepiej pokaż
jak zrobić coś lepszego. Ja chętnie skorzystam. ;-)

Pozdrówka
_________________
Ja jestem jednym z Miłośników tych Nośników, buntowników. Co z chodników do głośników niosą deszcz meteorytów.
 
 
 
hugwa 


Osobnik: Hubert Wasilewski
Wiek: 33
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 3223
Skąd: mentalne zadupie
Wysłany: 2010-08-13, 07:59   

hub93 napisał/a:
Ja chętnie skorzystam.

Przeczytaj te pierdoły które napisałes wyżej i zastanów się czy skorzystasz.
hub93 napisał/a:
Co miałem zrobić?

Nie wiem. Napisałem co ja bym zrobił, gdybym stał na tym peronie w deszczu. Gdyby mi sie nie chciało tego zrobić, nie wieszałbym takiego zdjęcia, które jest do dupy. Jasne to?
Stroisz fochy, chłopaku, bo powinieneś zwrócić uwagę że ten dach nie powinien znaleźć się na zdjęciu, a jesli by musiał to nie w ten sposób.
Robisz zdjęcia jak turysta - gapisz się w wizjerze na pociąg i naciskasz migawkę, nie myślisz przy tym, a tymczasem przez ten czas kiedy czekałeś na pociąg występując w roli prawdziwego kurwa twardziela kurwa traktor kręć kurwa - miliardy Twoich neuronów były bezczynne.
Nie więcej jak ćwierć sekundy potrzeba żeby sprawdzić co widać w kadrze. Idiotyczne tłumaczenia albo nadęte mędrkowanie niczego tym zdjęciom nie dodają.
Gówniane zdjęcie będzie gównianym, nawet jeśli napiszesz że miałeś wrzód na dupie i nie mogłeś kucać i padał deszcz i spieszyłeś się na dobranockę a w ogóle to jestem taki przecież zajebisty.
_________________
– JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
– Chyba smutek, panie. A teraz...
– JESTEM ZASMUTKOWANY.
 
 
 
hub93 
MH


Osobnik: Hubert Sobieraj
Wiek: 17
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 193
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-08-13, 21:17   

Dach spieprzyłem, to już wiem.
Nie pojmuje cześci z traktorem, ale mniejsza. Fajny pomysł na tytuł. Przykuwa uwage. ;-)
Deszcz tez fajnie, spoko.

Chciałem właśnie się dowiedzieć czemu ta reszta jest gówniana a nie te dwa.

Nie denerwuj się już tak...
Zaraz usune krzywopadający deszcz i wściekłą blachodachówke ;-)
Juz Ci dupy nie truje...

Pozdro.
_________________
Ja jestem jednym z Miłośników tych Nośników, buntowników. Co z chodników do głośników niosą deszcz meteorytów.
 
 
 
hugwa 


Osobnik: Hubert Wasilewski
Wiek: 33
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 3223
Skąd: mentalne zadupie
Wysłany: 2010-08-14, 16:05   

Reszta jest albo taka sobie albo bardzo taka sobie.
Horyzont w połowie kadru jest do bani.
Możnaby je podratować obróbką. Może.
Jakim cudem wyszedł taki kontrast przy takim fajnym świetle?
Spróbuj sobie jakoś skalibrować aparat - np 5452 powinno wyjść miękkie, powinno się je dwa-trzy razy prześwietlić i pewnie by było coś z tego.Może zrób sobie niżową sesję gdzieś w podobnym terenie. Jedno zdjęcie wg kompiuterka, potem kilka do porównania: dwa/trzy/cztery razy niedoświetlone, tak samo kilka prześwietl. Wtedy będziesz wiedział co jest grane.
Generalnie parowozy lepiej wychodzą prześwietlone, ale to ma sens tylko przy takiej cudnej pogodzie jak mieliście. Trzeba tylko pilnować żeby nie było za dużo nieba, bo w takich warunkach chmury okrutnie oślepiają aparat.
Zwyczaj turysty: celuję środkiem, trzymam obiekt w środku, naciskam. Źle. W ten sposób parowóz jest właśnie czarnym klabzdronem bez detali, osoba przy pomniku ma ucięte stopy, na portrecie widać reklamę Biedronki ale już dekolt jakoś mniej :-)
Za moich czasów, jak się ustawiało ostrość (w najlepszym razie) niewielkim pryzmatem w środku kadru to miało sens. Ustawiam ostrość środkiem, opuszczam, pstryk.
Dobra, wystarczy, jak Ci zejdzie z krzyża buńczuczna krnąbrność to spróbuj następnym razem zrobić kilka zdjęć tak jak napisałem. Pokazywać nie musisz, żeby Ci ego nie oklapło, ale porównaj z tymi które robisz jako miłośnik kolei.
_________________
– JAK SIĘ NAZYWA TO UCZUCIE W GŁOWIE, UCZUCIE TĘSKNEGO ŻALU, ŻE RZECZY SĄ TAKIE, JAKIE NAJWYRAŹNIEJ SĄ?
– Chyba smutek, panie. A teraz...
– JESTEM ZASMUTKOWANY.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 9